| Autor | BROCH HERMANN |
|---|---|
| Ilość stron | 649 |
| Miasto | Wrocław |
| Rodzaj okładki | oprawa twarda, złocenia |
| Rok | 1993 |
| Seria | Biblioteka Klasyki |
| Stan zachowania | bardzo dobry, KOLEKCJONERSKI |
| Tłumaczenie | Maria Kurecka i Witold Wirpsza |
| Wydawca | Wydawnictwo Dolnośląskie |
| Wymiary | 21 x 14 cm. |
Hermann Broch (1886-1951) -austriak. Był jednym z najoryginalniejszych pisarzy XX wieku. Twórcą, który traktował literaturę jako narzędzie filozoficznego poznania, a nie tylko jako formę opowieści. Jego powieść „Śmierć Wergilego” jest jednym z najważniejszych osiągnięć modernizmu: monumentalnym, gęstym, niemal mistycznym tekstem, w którym Broch bada granice języka, sens sztuki i doświadczenie umierania. Powieść przedstawia ostatnie godziny życia Wergiliusza, ale nie jest biografią ani rekonstrukcją historyczną, to metafizyczna medytacja, w której poeta staje wobec pytania, czy sztuka może ocalić człowieka, czy jest tylko piękną iluzją.
Broch pokazuje Wergilego jako artystę rozdartego między dążeniem do absolutu a świadomością, że każde dzieło jest niedoskonałe. „Śmierć Wergilego” staje się dzięki temu powieścią o kryzysie kultury, o odpowiedzialności twórcy i o granicy, na której słowo traci moc, a pozostaje tylko milczenie. To tekst, który łączy filozofię, poetykę i narrację w jedną, intensywną całość, jedną z najbardziej ambitnych prób opisania duchowego doświadczenia w literaturze XX wieku.
„Śmierć Wergilego” Hermanna Brocha jest jedną z najbardziej radykalnych prób opisania momentu, w którym sztuka konfrontuje się z własną niemożliwością. Broch przedstawia umierającego poetę nie jako twórcę triumfującego nad czasem, lecz jako człowieka, który odkrywa, że język — jego jedyne narzędzie — nie potrafi dotknąć prawdy. Wergiliusz, stojąc na granicy życia, zaczyna kwestionować sens „Eneidy”, sens poezji, sens samego aktu tworzenia. To doświadczenie jest filozoficzne: sztuka okazuje się nie tyle drogą do absolutu, ile próbą, która zawsze pozostaje niedokończona.
Broch pokazuje, że w chwili umierania poeta przechodzi od estetyki do etyki. Wergiliusz nie pyta już, czy jego dzieło jest piękne, lecz czy było prawdziwe — czy nie było jedynie „złudzeniem”, które oddala człowieka od rzeczywistości. W tym sensie powieść jest krytyką modernistycznego przekonania o autonomii sztuki: Broch sugeruje, że dzieło nie może być tylko formą, lecz musi być odpowiedzią na pytanie o sens ludzkiego istnienia.
Jednocześnie „Śmierć Wergilego” jest medytacją nad granicą języka. Broch prowadzi narrację w sposób, który sam staje się filozoficznym eksperymentem: zdania rozciągają się, rozpadają, krążą wokół niewyrażalnego. To próba pokazania, że słowo — nawet najdoskonalsze — nie potrafi uchwycić doświadczenia śmierci. Wergiliusz odkrywa, że prawda nie jest w języku, lecz w milczeniu, w akcie rezygnacji z dzieła, które miało być jego pomnikiem.
Wreszcie powieść jest refleksją nad czasem: Broch pokazuje, że umieranie jest procesem, w którym człowiek traci nie tylko ciało, lecz także własne narracje. Wergiliusz musi porzucić rolę poety, mędrca, twórcy — musi stać się kimś, kto nie ma już nic poza świadomością przemijania. To właśnie w tym miejscu Broch dotyka metafizyki: śmierć nie jest końcem, lecz momentem, w którym człowiek odkrywa, że jego życie było próbą zrozumienia czegoś, czego nie da się wypowiedzieć.
„Śmierć Wergilego” jest więc powieścią filozoficzną w najgłębszym sensie: nie daje odpowiedzi, lecz pokazuje, że pytania o sens sztuki, prawdy i istnienia stają się najostrzejsze wtedy, gdy język zaczyna się rozpadać. Broch tworzy dzieło, które jest jednocześnie pożegnaniem poezji i jej najwyższym osiągnięciem — próbą dotknięcia absolutu poprzez świadomość, że absolutu nie da się wypowiedzieć.