| Autor | PIASECKI MAREK fotograf |
|---|---|
| Materiał | rysunek długopisem na papierze |
| Nakład | unikat |
| Rok | ok. 1970 |
| Stan zachowania | bardzo dobry, kolekcjonerski |
| Sygnatura | pieczątka autorska na odwrocie |
| Wymiary | 10 x 6 cm., w passe-partout i ramie 34 x 30 cm. |
Rysunek oprawiony w czarne passe-partout i czarną ramkę ! (fot. na życzenie :)
Marek Piasecki (1935-2011) - od 1945 do 1967 mieszkał w Krakowie, później w Lund w południowej Szwecji. Zajmował się fotografią, malarstwem, grafiką oraz rzeźbą. Uczestniczył w wielu wystawach w kraju i za granicą. Od roku 1957 członek II Grupy Krakowskiej. W latach 1958-62 pracował jako fotoreporter i ilustrator "Tygodnika Powszechnego". Fotografie i heliografie Piaseckiego ukazywały się również w książkach wydawnictwa Znak i Wydawnictwa Literackiego. Zamieszczane były także w wielu czasopismach, między innymi w "Fotografii", w miesięczniku "Polska", "Poezja", "Więź" oraz "Ty i Ja". Jako fotograf zajmował się również portretem, aktem oraz krajobrazem. Znany był jednak przede wszystkim jako twórca grafik na papierze światłoczułym (głównie heliografii) oraz fotografii lalek w charakterystycznych trójwymiarowych oprawach. W latach 1955–1963 fotografował przedstawienia, scenografię i aktorów Teatru na Tarczyńskiej (od 1958 Teatru Osobnego z siedzibą w mieszkaniu Białoszewskiego przy pl. Dąbrowskiego). Po wyjeździe do Szwecji, w latach 1968-75 stworzył serię czarnych rzeźb - drobnych obiektów wykonanych z drewna, plastiku, metalu oraz szkła, które eksponował w skupiskach, pod szklanymi kloszami na zaprojektowanych przez siebie postumentach. W latach 80. i 90. zajmował się techniką monotypii, a także fotografią kolorową. Kreacją artystyczną z pogranicza environment i instalacji były także obie, nieistniejące już pracownie artysty.
Niezwykle oryginalna twórczość Piaseckiego sytuuje się na pograniczu różnych technik i nurtów artystycznych.
Heliografie, kolaże, rysunki jak i obiekty przestrzenne zapisują go na liście jednego z najbardziej oryginalnych polskich twórców drugiej połowy XX wieku.
Wykazuje zarówno związki z tradycją przedwojennego surrealizmu, jak i z nurtem neodadaizmu lat 60. Jako pokrewne – bliskie stylistycznie i technologicznie asamblażom Piaseckiego – wymienia się najczęściej „ skrzynki" Josepha Cornella. Jego fotografie reportażowe inspirowane tzw. czarnym realizmem stawiają go wśród czołowych przedstawicieli tego nurtu, takich jak Jerzy Lewczyńskiego czy Zdzisław Beksiński. Heliografie i miniatury zaś to interesujący przykład twórczej recepcji informelu i malarstwa materii."
Źródło:www.zacheta.art.pl